Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Bardzo proszę panią poseł Danutę Jazłowiecką
o przedstawienie sprawozdania komisji.
Bardzo proszę.

Poseł Sprawozdawca
Danuta Jazłowiecka:
Dziękuję, panie marszałku.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W dniu 22 maja
na wspólnym posiedzeniu Komisji do Spraw Unii Europejskiej i Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w związku
z przygotowywaniem i sprawowaniem przez Rzeczpospolitą Polską przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej w I połowie 2025 roku.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Polski Czesław Mroczek przedstawił uzasadnienie projektu, podkreślając, że od
1 stycznia 2025 r. Rzeczpospolita Polska przejmuje
po raz kolejny przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Podkreślił, że z uwagi na zmieniający się
poziom bezpieczeństwa związany z położeniem Polski w bliskiej strefie działań wojennych w Ukrainie,
obowiązującymi na terenie Polski stopniami bezpieczeństwa, stopniami alarmowymi zobowiązani jesteśmy do wprowadzenia rozwiązań prawnych, które
jako mechanizmy prewencyjne stworzą warunki do
skutecznego podniesienia poziomu bezpieczeństwa
na czas przygotowania i sprawowania prezydencji
w Unii Europejskiej.

Prezentowany na posiedzeniu projekt ustawy, opracowany w celu wzmocnienia bezpieczeństwa podczas
przebiegu najważniejszych wydarzeń, które odbędą
się w Polsce w czasie trwania polskiej prezydencji,
wyznacza zadania i ich realizację przez poszczególne
służby i organy administracji publicznej. Spośród
rozwiązań szczegółowych wyszczególnione zostały
m.in.: koordynacja działań podejmowanych w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa, plan zapewnienia
bezpieczeństwa i porządku publicznego, przetwarzanie informacji, w tym danych osobowych, przez Policję, sprawdzenie przez służby osób lub podmiotów
współpracujących przy organizacji wydarzeń, zawieranie porozumień z instytucjami unijnymi, wzmacnianie personelu Stałego Przedstawicielstwa Rzeczypospolitej Polskiej przy Unii Europejskiej, zasady
udzielania i realizacji zamówień, zasady przedłużania czasu pracy służb, funkcjonariuszy. Minister
zwrócił uwagę na czasowy charakter ustawy, obejmujący okres przygotowania, przeprowadzenia i rozliczenia prezydencji w Unii Europejskiej.

Pani Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, podsekretarz stanu w pionie do spraw Unii Europejskiej, podkreśliła, że podczas prezydencji będzie miało miejsce
ok. 300 wydarzeń w Polsce. Zaangażowanych zostanie
3 tys. osób w korpusie prezydencji, a na terenie Polski
będziemy gościć 40 tys. osób, w tym m.in. szefów i ministrów rządów krajów członkowskich.

Po prezentacji przez ministrów uzasadnienia projektu ustawy odbyła się krótka debata. Po niej członkowie obu komisji przystąpili do analizy poszczególnych artykułów. W trakcie Biuro Legislacyjne zaproponowało wprowadzenie 20 poprawek redakcyjnych
i legislacyjnych, które zarówno przez ministerstwo,
jak i członków obu komisji zostały przyjęte. W trakcie
rozpatrywania poszczególnych artykułów poseł Sebastian Kaleta złożył wniosek mniejszości z propozycją skreślenia art. 8. dotyczącego zamówień publicznych.

Po rozpatrzeniu całości projektu ustawy członkowie obu komisji, 51 posłanek i posłów, 32 głosami za,
2 przeciw i 17 wstrzymującymi przyjęli projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w związku z przygotowywaniem i sprawowaniem przez Rzeczpospolitą Polską przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej
w I połowie 2025 roku, druk nr 347, rekomendując
go Wysokiej Izbie. Dziękuję. (Oklaski)

Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję serdecznie.
Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i 3-minutowego oświadczenia
w imieniu koła.
Otwieram dyskusję.
Bardzo proszę, pan poseł Szymon Szynkowski vel
Sęk, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.
Zapraszam pana posła.

Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk:
Panie Marszałku! Pani Minister! Wielce Szanowni Państwo! Projekt ustawy prezydencyjnej został
opracowany, aby wzmocnić bezpieczeństwo, poprawić
warunki organizacyjne polskiej prezydencji. Co do
tego celu oczywiście trudno mieć wątpliwości. Kiedy
przygotowywaliśmy polską prezydencję jeszcze za czasów mojego urzędowania w Kancelarii Prezesa Rady
Ministrów, również rozważaliśmy przygotowanie odpowiedniego projektu ustawy, który da lepsze ramy
organizacyjne, także w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa, właśnie podczas przygotowań i w trakcie
polskiej prezydencji w Radzie w I półroczu 2025 r.

Natomiast to, co jest kłopotem przedłożonego projektu, to fakt, po pierwsze, że szereg rozwiązań, które znalazły się w tym projekcie, nie ma związku
z tym celem, a dodatkowo budzi wątpliwości, które
nie zostały wyjaśnione w toku procesu legislacyjnego. Z istotnym ryzykiem prawnym i faktycznym wiąże się art. 8 projektu, który wyłącza stosowanie Prawa zamówień publicznych do wszystkich zamówień
na roboty budowlane, dostawy i usługi związane
z przewodnictwem w Radzie. Celem wyłączenia miałoby być zapewnienie bezpieczeństwa publicznego. To
jest oczywiście zrozumiałe, jednak cel deklarowany
oraz rzeczywisty skutek przyjęcia takiego przepisu
w takim brzmieniu, takiego rozwiązania to jest bardzo szerokie wyłączenie z Prawa zamówień publicznych, które obejmuje nie tylko zamówienia dotyczące
bezpieczeństwa, lecz wszystkie zamówienia. Mogą to
być zamówienia np. na materiały biurowe, na gadżety, na usługi kateringowe. Czy to jest potrzebne i czy
to ma związek z bezpieczeństwem, można mieć daleko idące wątpliwości.

W art. 15 ust. 2 projektu przewidziano, że zamawiający może unieważnić postępowanie wszczęte
przed wejściem w życie ustawy, jeżeli udzielenie zamówienia z wyłączeniem Prawa zamówień publicznych jest uzasadnione względami organizacyjnymi
związanymi z prezydencją. To również budzi wątpliwości i naszym zdaniem nie ma obiektywnego
uzasadnienia. Brak konkurencyjności spowodowany brakiem zastosowania ustawy – Prawo zamówień publicznych będzie przekładać się na wyższe
ceny ofertowe, zwiększać wydatki publiczne związane z prezydencją.

Warto też pamiętać, że przecież Prawo zamówień publicznych funkcjonuje w określonym kontekście prawa unijnego, kontekście dyrektywy 2014/24
w sprawie zamówień publicznych. Ta przewidziała
zamknięty katalog wyjątków od stosowania wyłączeń przepisów o zamówieniach. Jednym z nich jest
bezpieczeństwo publiczne, taki wyjątek wdrożono
w art. 12 Prawa zamówień publicznych i do tego nie
potrzeba żadnej specustawy, natomiast wyłączenie
całego Prawa zamówień publicznych w stosunku do
jakichkolwiek zamówień związanych z prezydencją
nie ma podstaw w dyrektywie. Jest paradoksem, że
tego rodzaju – w mojej opinii – budzące wątpliwości
co do zgodności z prawem unijnym rozwiązanie jest
przyjmowane akurat w celu organizacji polskiej prezydencji w Radzie.

Projektodawca jest również niekonsekwentny.
Z jednej strony ogłasza plan likwidacji CBA, z drugiej, w art. 9 nakazuje zamawiającym zgłaszać zamówienia realizowane poza reżimem Prawa zamówień
publicznych właśnie dokąd? Do CBA. Zasadny jest
więc wniosek mniejszości, by wykreślić art. 8 i powiązany z nim art. 9 projektu ustawy. Będziemy popierać ten wniosek.

Chciałem również wskazać, że biorąc pod uwagę
określone włączenie w trakcie prezydencji w prace
polskiej prezydencji prezydenta Rzeczypospolitej,
brak jest w projekcie ustawy odpowiednich zapisów
regulujących kwestię współpracy z prezydentem, kwestię współpracy z kancelarią prezydenta

Zwracam również uwagę, że prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych przedstawił obszerną opinię
– ona jest dostępna na stronach sejmowych – że przepisy o przetwarzaniu danych przez Policję wymagają
doprecyzowania w związku z RODO. Uwagi są ogólne, przegadane, można by rzec – infantylne, biorąc
pod uwagę cel w postaci efektywnego zapewnienia
bezpieczeństwa. Poza ewentualną ogólną wzmianką,
że są też wątpliwości dotyczące retencji danych, trzeba generalnie wskazać na to, że skoro urząd odpowiedzialny za przetwarzanie danych wskazuje wątpliwości, warto nad tymi wątpliwościami się pochylić.

Są również kwestie bardziej detaliczne, np. kwestia
czasu pracy funkcjonariuszy. Dzisiaj jest możliwość
w obecnym kształcie ustawowym, żeby funkcjonariuszom wyznaczać nadgodziny, za te nadgodziny oni
mogą albo odbierać odpowiednią (Dzwonek) rekompensatę, albo mogą odbierać to w czasie wolnym. Ustawa ma regulować to w taki sposób, że, po pierwsze,
ilość nadgodzin nie będzie limitowana, po drugie,
mogą to odbierać tylko jako rekompensatę, bez możliwości odbioru w czasie wolnym. Dlaczego pogarszać
ich sytuację, skoro oni mają zapewniać bezpieczeństwo w trakcie polskiej prezydencji, a nie korzystać
z obowiązujących rozwiązań? Szanowni państwo…
